Artykuł sponsorowany

Kołdra z jedwabiu tussah — co daje takie wypełnienie i jak o nie dbać

Kołdra z jedwabiu tussah — co daje takie wypełnienie i jak o nie dbać

Wybór wypełnienia kołdry wpływa na komfort snu inaczej niż materiał poszycia. Podczas gdy puch grzeje intensywnie, a włókna syntetyczne bywają mniej przewiewne, jedwab tussah działa inaczej. Zapewnia lekkość i swobodny przepływ powietrza, dynamicznie dostosowując się do temperatury ciała przez całą noc.

Czym jest dziki jedwab i jakie ma właściwości?

Dziki jedwab, znany również jako tussah, pozyskuje się z kokonów dzikich jedwabników (Antheraea pernyi), które żyją swobodnie w naturze. To odróżnia go od jedwabiu morwowego, pochodzącego od hodowlanych gąsienic Bombyx mori. Włókna tussah są naturalnie grubsze, krótsze i mają kremowy odcień, podczas gdy jedwab morwowy jest śnieżnobiały i idealnie gładki. Ta unikalna struktura sprawia, że wypełnienie jest bardziej sprężyste i puszyste, a przy tym niezwykle trwałe.

Porowata budowa włókien tussah umożliwia skuteczną termoregulację, co jest kluczowe dla komfortu snu. Materiał ten z jednej strony izoluje, gdy jest chłodno, a z drugiej oddaje nadmiar ciepła w cieplejsze noce, zapewniając przyjemne uczucie świeżości. Co więcej, jedwab jest w stanie wchłonąć i odprowadzić wilgoć o wartości do 30% swojej wagi, nie sprawiając wrażenia mokrego. To znacznie więcej niż potrafi bawełna. Dzięki temu skóra pozostaje sucha, a sen jest nieprzerwany. Mimo tych właściwości kołdra pozostaje lekka, nawet przy wyższej gramaturze wypełnienia (400–800 g/m²).

Dziki jedwab jest hipoalergiczny, ponieważ nie gromadzi roztoczy ani kurzu. Jego naturalne właściwości hamują rozwój mikroorganizmów. Dla alergików oznacza to brak podrażnień skóry i dróg oddechowych, co często potwierdzają certyfikaty takie jak Oeko-Tex. Higienę użytkowania wspiera także poszycie, najczęściej wykonane z gęsto tkanej, ale przewiewnej bawełny typu batyst, która pozwala wypełnieniu oddychać.

Jak wybrać i pielęgnować kołdrę z jedwabiu?

Wybierając kołdrę, warto zwrócić uwagę na kilka detali. Najlepsze poszycie to 100% bawełna batyst, która zapewnia doskonałą przewiewność i jest miła w dotyku. Starannie wykonane pikowanie w karo lub falisty wzór zapobiega przesuwaniu się delikatnego wypełnienia i tworzeniu pustych, chłodnych stref. Gramatura z kolei wskazuje na sezonowość: niższa (około 400 g/m²) sprawdzi się latem, a wyższa (do 800 g/m²) w modelach całorocznych.

Odpowiednia pielęgnacja chroni wypełnienie przed wilgocią i odkształceniami. Kołdrę należy regularnie wietrzyć, najlepiej co 2–3 miesiące, ale unikać przy tym bezpośredniego nasłonecznienia, które może osłabić włókna. Pranie chemiczne jest niewskazane. W razie potrzeby kołdrę można wyprać ręcznie w letniej wodzie (do 30°C), używając specjalnego detergentu do jedwabiu. Należy unikać wykręcania. Suszyć trzeba ją rozłożoną na płasko, z dala od źródeł ciepła i bez użycia suszarki bębnowej. Przechowywanie w przewiewnym, bawełnianym pokrowcu pozwoli zachować jej sprężystość na długie lata.

Kołdra z dzikiego jedwabiu to dobre rozwiązanie w sypialniach alergików lub w obiektach noclegowych ocieplanych przez cały rok, gdzie liczy się lekkość i higiena. Zapewnia komfort osobom, które mają tendencję do przegrzewania się w nocy. W chłodnych pomieszczeniach zimą lepszym wyborem może okazać się jednak kołdra z puchu gęsi, która jest cięższa, ale oferuje wyższy stopień izolacji termicznej. Ostateczny wybór zależy od temperatury otoczenia i indywidualnych preferencji.